Irlandzkie Boże Narodzenie
Boże Narodzenie zaczyna się podobnie jak w naszym kraju wieczorną kolacją wigilijną, kończy 6 stycznia, kiedy zdejmowane są dekoracje świąteczne. W Irlandii narodził się zwyczaj całowania pod jemiołą zawieszoną nad drzwiami. Ma to przynieść szczęście i odwzajemnioną miłość. Innym miłym zwyczajem jest obdarowywanie się kartkami z życzeniami i prezencikami. Najczęściej są to włożone w kopercie pieniądze. Daje się je tym wszystkim, którzy pomagają nam w życiu codziennym, np. mleczarzowi, listonoszowi. W tym świątecznym miesiącu irlandzkie domy pachną pieczonymi ciastkami i puddingiem, tradycyjnym smakołykiem Irlandczyków. Oprócz słodkości na stołach goszczą różnego rodzaju paszteciki mięsne, a głównym daniem jest pieczony indyk i wędliny. Dzieci dostają prezenty do zawieszonych nad kominkiem lub łóżkiem skarpet lub poszewek od poduszki :). W oknach królują wszelkiego rodzaju światełka. Kiedyś zapalano w oknach świeczki, wierząc, że to pomaga Świętej Rodzinie trafić pod dach dobrego i gościnnego domu.